czwartek, 11 sierpnia 2011

34 Metoda na ŁZS

Dzisiaj zamierzam przedstwić metodę, którą stosowałem w walce z ŁZS jeszcze zanim zacząłem stosować afronis. Teraz już tego nie praktykuję.

Metoda ta jest dosyć skuteczna. Osusza zmienny chorobowo obszar skóry i niweluje stan zapalny. Mimo wszystko, mam wrażenie, że po ok 1-2 tygodniach skóra zaczyna się przyzwyczajać co zmusza do coraz częstszego stosowania tej metody. Według mnie, optymalny czas stosowania to mniej niż tydzień. Tę metodę przepisał mi prof. dr Jakubowicz (z przychodni Profesorsko-Ordynatorskiej na ul. Waliców 20 w Warszawie tel. (22) 624-06-47) jako metodę uzupełniającą terapię sterydami / antybiotykami.


Potrzebne nam są:

- borasol
- gaza


Wycinamy paski z gazy lub układamy gazę w paski tak aby mieściła się na dotkniętych chorobą miejscach. Nakładamy gazę na te miejsca i polewamy ją borasolem. Pomoc drugiej osoby może okazać się pożyteczna. Należy uważać aby borasol nie dostał się no oczu. Zdjąć opatrunek po ok 5 minutach. Trzeba zachować pełną ostrożność po takim zabiegu gdyż potraktowana borasolem skóra staje się wyjątkowo podatna na oparzenia słoneczne. Wiem, bo sam tak miałem..


Powodzenia w walce ;)


Pozdrawiam


M.

1 komentarz:

  1. Witam,

    Zgadza sie. Moge rowniez polecic te metode- u mnie to pomoglo wyleczyc stan zapalny skory :-)

    Pozdrawiam

    Monika

    OdpowiedzUsuń

Obserwuj bloga przez pocztę!

x

ODBIERZ DARMOWY PREZENT

Dowiedz się jak pokonać ŁZS i inne choroby skóry!

W dodatku otrzymasz ode mnie mały prezent...

Prezent otrzymasz prosto na swój e-mail!



Zgadzam się z polityką prywatności